Przerwa, remont i aktualizacje
Po pierwsze – zamorduję bloggera za to, że nie pokazał przynajmniej tytułu posta o tym, że na tym blogu będzie remont c':
A po drugie… dzisiaj nie zamierzam się rozpisywać – prawdę mówiąc to tego posta bym nie pisała, gdyby nie to, że wypadałoby poinformować o tym, że już wracam cx.
Ogólnie poaktuzalizowałam strony, linki w "Odwiedzam" oraz pousuwałam starsze posty – dobra, nie pousuwałam, ustawiłam je jako wersje robocze, aby mieć do nich dostęp (było spowodowane to głównie tym, że większość z nich była napisana strasznie chaotycznie/zdjęcia były kiepskiej jakości i stwierdziłam, że lepiej po prostu zrobić ich nowe wersje). Wszystkie tutoriale, które tu były opublikowane, będą miały nową wersję (oprócz tutorialu na siodło). Ogólnie zastanawiam się, czy w ogóle robić specjalnie stronę z customami – zauważyłam, że marnie mi szło jej prowadzenie i jak dla mnie zakładanie jej po to, aby aktualizować ją raz na kilka miesięcy… to nie ma większego sensu. Jeszcze zobaczymy, co tam porobię :).
Mam już materiały na następne posty – w tym między innymi prosty tutorial na… heh, możecie zgadywać – podpowiem tylko tyle, że to będzie tutorial na rzecz, która jeszcze nie była pokazywana na blogu c;. Osoby, które są wtajemniczone – nie zdradzajcie, co to będzie! ;P Na opisanie czeka również custom – Lady
Apple (hehe c':) – którą możecie zobaczyć obecnie na stronie głównej :).
![]() |
| Mój nowy nabytek i jednocześnie pierwszy Schleich Exclusive – Sztorm :D |
A jak widać po zdjęciu powyżej – szykuje się nawet jeden opis niecustoma, a może nawet dwa… w końcu przecież od dwóch miesięcy czeka na opisanie mój pierwszy Breyer Classic… :')
PS. A jeśli macie jeszcze jakieś pomysły na zmiany – śmiało, piszcie :)

Aaa, cieszę się, że wreszcie jest jakiś nowy post! Szczerze, jak zobaczyłam, że blog jest prywatny, to się bardzo, bardzo zdziwiłam :') Lecę zobaczyć jakie zmiany zaszły i pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńJa też się cieszę – strasznie mi Was brakowało! Mam nadzieję, że już więcej takich sytuacji nie będzie i przy następnym – ewentualnym – remoncie blogger nie zrobi mi takiego psikusa jak teraz c':.
UsuńPozdrawiam również! :)
Ja także już miałam pisać maila, bo choć nieczęsto się tu odzywam, to zaglądam, a tu komunikat o odmowie dostępu... dobrze że wracasz, życzę motywacji do dalszego blogowania :D
OdpowiedzUsuńPomysłów na posty dużo, motywacji jeszcze więcej! Wielkie dzięki, na pewno się przyda :D
UsuńPozdrawiam! :)