3 lata
Hej hej (w tym miejscu zastanawiam się, kto tu w ogóle jeszcze może być),
Dzisiaj rano, kiedy wstałam i spojrzałam na dzisiejszą datę – 16. lipca 2023 roku – miałam dziwne uczucie, że kurczę, ta data z czymś mi się kojarzy. Po kilku minutach usilnych prób przypomnienia sobie, o co może chodzić, nagle mnie olśniło.
Urodziny. Urodziny bloga.
Trzecie urodziny.
Pamiętam jeszcze, jak przez totalny przypadek odkryłam, że istnieje coś takiego jak blogosfera – bawić się tym zaczęłam już w maju 2020 roku, a ten blog został założony w lipcu. Pamiętam, jak bałam się – tak, bałam! :') – komentować posty u innych osób z końskiej blogosfery. I pamiętam, jak byłam zachwycona tym, że mogę się swoimi pomysłami dzielić z większą ilością osób niż ja… i właściwie nikt poza mną.
Wtedy miałam 13 lat, obecnie mam już 16. Trochę czasu minęło. Ten blog wielokrotnie zmieniał swój wygląd, starałam się, aby jego jakość była coraz wyższa, starałam się robić wszystko jak najlepiej.
Poza tym blogiem poznałam również pełno cudownych osób. Przez te 2 lata aktywnego prowadzenia bloga – bo teraz niestety coś to prowadzenie zbyt aktywne nie jest, dlatego też tego 3-ego roku nie liczę ;) – poznałam wiele osób, które były już doświadczonymi blogerami, i też takich, dopiero zaczynały swoją przygodę. Niektórzy z nich zawitali tu na dłużej, niektórzy na krócej…
Ja sama też miałam kilka blogów – tego, o tematyce modelowo-końskiej, innego, którego prowadziłam bardzo krótko, o tematach związanych z prawdziwymi końmi. Był również blog pisarski, którego prowadziłam przez bodajże 2 lata? oraz drugi, o tej samej tematyce, ale prowadzonego wspólnie z kilkoma innymi Dziewczynami z pisarskiej blogosfery. Co to były za czasy. :')
Prawdę powiedziawszy, łzy się w oku kręcą, jak oglądam swoje stare blogi (które mam ustawione jako prywatne, dla siebie), nieaktywne już od dłuższego czasu, oraz blogi innych cudownych osób, na których też jest cicho od przynajmniej kilku miesięcy. I pomyśleć, że ten blog w sumie jak na razie do takich należy.
Jak na razie.
Powoli czuję jakąś wenę na tworzenie akcesoriów dla koni, nawet powoluteńku zaczęłam robić nowego customa. Muszę się pochwalić, że udało mi się zrobić cały zestaw, wyglądający nawet przyzwoicie – kantar + derka + ochraniacze (ochraniacze jeszcze kończę).
Idzie to trochę powoli, ale małymi kroczkami w końcu dojdę do celu.
Nie mogę obiecać, że jakoś bardzo szybko będą pojawiać się nowe posty – być może technikum znowu mnie tak wciągnie, że jedyne, o czym będę myśleć po powrocie ze szkoły, to "Zrobić te zadania domowe, pouczyć się i iść spać.". Ale do tego czasu jeszcze półtorej miesiąca, więc możee…
Jednak proszę mnie nie bić, gdybym nie wróciła w te wakacje cx
Ogólnie, w czerwcu zdałam odznakę Jeżdżę Konno, z czego bardzo się cieszę. A teraz powoli, powolutku zaczynam skoki c:
W tym miejscu dziękuję każdemu, kto, mimo tej bardzo długiej przerwy, teraz tutaj jest i czyta te słowa. Że mimo wszystko jeszcze pamięta o istnieniu Gold Horses, inaczej zwaną Goldzią. Goldzia. Jak ja już za tym się stęskniłam. :')
Oby do jak najszybszego napisania!
PS. Pamiętam o Hubertusie c:
PS.2. Ostatnio komentarze mi nie działają :/ Blogger się na mnie obraził, że za długo mnie nie było, haha :'D
Być może pozostanie komentowanie w takiej formie c':
OdpowiedzUsuńJestem, miło że piszesz, oby ten rok nie był ostatnim!!
OdpowiedzUsuńNie ma opcji, żeby był ostatnim! Cieszę się, że tu jesteś <3333
UsuńTeż jestem! Gratuluję zdania odznaki :D
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę! Dziękuję bardzo <3
UsuńDołączam się do gratulacji i trzymam kciuki za dalsze sukcesy! Cieszę się, że nadal piszesz i mam nadzieję, że mimo wszystko, ten blog zawsze będzie dla Ciebie miłą odskocznią od "trudów życia" :) Tymczasem życzę Ci udanych wakacji i ściskam serdecznie!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo, bardzo się cieszę, że tutaj zajrzałaś <3
UsuńTak, to na pewno. :) Przez te kilka miesięcy bardzo mi tego brakowało, niestety czasu za bardzo nie było, a rzeczy, które się podziały na początku roku, trochę też mnie przytłoczyły :/
Również, udanych wakacji, pozdrawiam ciepło!
Trzymam kciuki, rozwijaj się dalej, czy to modelarsko, czy końsko :D
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o bloga, to ja dawno się pogodziłam, że po prostu będę znikać i wracać i nijak tego nie obejdę. Może i Tobie pomoże ta świadomość, że w końcu zawsze można wrócić (:
Szkoda, że blogi niejako umierają, trudno się niestety dziwić, wszystkie dorastamy i nasze życie się zmienia, a blogger nie jest już tak popularny jak jeszcze kilka lat temu. Chociaż ostatnio całkiem sporo osób zauważa tą tendencję do znikania i próbuje reaktywować swoje blogi, co mnie bardzo cieszy. Może jeszcze blogosfera nie zginęła (;
Dziękuję!
UsuńDokładnie, po dłuższym prowadzeniu bloga sama to zauważyłam – raz jestem częściej, raz mnie nie ma całymi wiekami. Ale fajnie jest tu, do blogosfery, później wrócić. ^^
Właśnie zauważyłam, że jakiś czas temu była właśnie cisza na blogach, prawie wszystkich, a ostatnio zaczynają się uaktywniać osoby, których dłuższy czas nie było. Co bardzo mnie cieszy :D
Chyba po prostu blogosfera ma swoje takie etapy. Raz jest tu więcej nowych postów, raz mniej, ale jakoś się to wszystko trzyma :D
Pozdrawiam! :)
Gratuluję zdania odznaki i mam nadzieję, że nadal będziesz coś publikować na blogu ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Dziękuję bardzo! Może trochę rzadziej niż rok/dwa lata temu, ale na pewno będę się tu od czasu do czasu pojawiać :)
UsuńPozdrawiam również!
Również gratulujee zdania odznaki <3!
OdpowiedzUsuńBlogosfera lekko umarła to prawda, sama wróciłam po kolejnych 4 miesiącach x) (i zobaczymy czy mnie zaraz liceum nie zje) jednak bardzo się cieszę, że kolejna osóbka daje znak życia i zainteresowania w stronę bloga!
Będę zaglądać i wyczekiwać, nawet ostatnio wpadłam wesprzeć się tutorialem na oczka customa hah.
Życzę motywacji i pozdrawiam!
Dziękuję!
UsuńO rany, bardzo się cieszę, że przydał się ten tutorial! :D
Wzajemnie i również pozdrawiam serdecznie :)