4-dniowy zimowy rajd konny w OJ Gold Horses: DZIEŃ 3
Dzisiaj jest przedostatni dzień rajdu – i wykorzystamy go na skoki!
Z hotelu wyjeżdżamy o 9:00, po zjedzeniu śniadania i oporządzeniu koni – które mają pełno energii po tak długim wypoczynku! Oczywiście ich kolejność jest dokładnie taka sama jak poprzedniego dnia.
![]() |
| Sara i Diuna |
Już po godzinie docieramy do toru przeszkód, który składał się z 4 płotków i 4 powalonych pni – osoby, które nie chcę skakać, mogą pojechać inną ścieżką prowadzącą prosto do punktu zakończenia toru. Korzystają z niego Mika i Kornelia.
Kiedy Kornelia dociera na sam koniec toru, pokazuje Agacie i Mustangowi, że już mogą zacząć. Włączyła stoper i Mustang ruszył galopem prosto na pierwszy płotek. Na początku waha się, jednak Agata zaraz go zachęca do przeskoczenia… i pierwsza przeszkoda już za nimi! Widać, że Mustang już zaczyna się rozluźniać i biegnie spokojnym galopem, pokonując całą resztę przeszkód wprost idealnie – w czasie 00:49.
Tuż po Agacie nadchodzi czas na Natalię i Dargiela – koń rusza bardzo chętnie, pokonując pierwsze 4 płotki bez problemu. Przed pierwszym pniem widać, że chce się rozpędzić, jednak Natalia go lekko przytrzymuje i wykonują wspaniały skok. Cały przejazd para kończy z czasem 00:51.
![]() |
| Natalia i Dargiel |
I oto Wiktoria na Saturnie! Koń na początku czuł się niepewnie, jednak teraz widać, że się odprężył i jest gotowy na skoki – a więc 3, 2, 1… i ruszają!
Saturn spokojnym galopem pokonuje pierwsze płotki, jedynie przez chwilę spowalniając przed ostatnim z nich. Jednak przeskakuje i zmierza w kierunku pni. Pierwszy idzie mu bez problemu, tak samo drugi, jednak trzeci… koń nagle bryknął, przez co Wiktorii wypadły nogi ze strzemion – jednak po chwili znowu poprawie się w siodle, już w czasie skoku – niesamowite! Wiktoria pokonała ostatnie dwie przeszkody bez strzemion, za co wszyscy biją jej brawo. Ta para cały przejazd kończy z czasem 00:55.
Teraz witamy Elise i Foolish'a – po emocjonującym przejeździe Wiktorii i Saturna wszyscy teraz z niecierpliwością czekają na kolejny przejazd! Pierwsze koty za płoty – Foolish już pokonuje pierwszy pień! Chociaż biegnie powolnym galopem, Elise jest wyraźnie zadowolona – jak na pierwszy taki wyjazd i obce otoczenie Foolish zachowuje się wyjątkowo spokojnie. Po zakończeniu przejazdu Kornelia ogłasza wynik: 00:55, czyli dokładnie ten sam, co u Wiktorii.
![]() |
| Mika i Balast |
Nadchodzi czas na Sarę i Diunę – dzisiaj jest w wyjątkowo kwaśnym humorze, co od razu widać. Klaczka staje lekko dęba i, gdy Kornelia kończy odliczanie, Diuna rusza galopem. Płotki idą jej bezbłędnie, jednak tuż przed pierwszym pniem klacz zatrzymuje się i… Sara cudem się utrzymuje. Poklepuje klaczkę i robi woltę – teraz rusza galopem i pokonuje już pozostałe przeszkody bezbłędnie. Ta para kończy cały tor z czasem 01:05.
A oto do pierwszej przeszkody pędzi Księżna – Paulina próbuje ją lekko przyhamować, jednak klacz dalej pędzi tak samo szybko. Na szczęście Księżna pokonuje wszystkie przeszkody bez zarzutu. Już zbliżamy się do ostatniej przeszkody, kiedy… przed głową klaczy przelatuje ptak i Księżna robi gwałtowny zwrot. Klacz wywróciła się – na szczęście Paulina spadła i poturlała się dalej. Już do dziewczyn biegnie Agata i pomaga Paulinie wstać – przy okazji dziewczyny sprawdzają Księżną. Na szczęście żadnej z dziewczyn nic się nie stało, jedynie mają parę zadrapań.
![]() |
| Kornelia i Burbon |
Księżna już idzie do swoich kolegów, aby tam odpocząć, więc teraz powitajmy Zuzię na Bajce! Klaczka pewnym krokiem zmierza w stronę pierwszego płotka – już po chwili znajduje się przed kolejnym, kolejnym i kolejnym… z pniami również nie ma najmniejszego problemu – już tylko ostatni… i tak oto dziewczyny pokonują cały tor w czasie 00:50.
Czas teraz na ostatnią osobę – Emilię na Fuńku. Nic nie wskazuje na to, że koń jest w złym humorze, a wprost przeciwnie – już pędzi na pierwszą przeszkodę, pokonując ją zgrabnym skokiem. Tak samo z kolejnymi, aż w końcu nadchodzi czas na ostatni pień oddzielający ich do zakończenia całego toru. Chwilę przed skokiem Funiek jednak postanawia się zatrzymać… i pozwolić Emilii samej przeskoczyć pień. Dziewczyna ląduje po drugiej stronie i już po chwili otrzepuje się z piasku, aby dołączyć do reszty czekających na nią osób.
![]() |
| Wiktoria i Saturn |
Teraz zmierzamy na pole obok, gdzie konie odpoczywają. Chociaż niektóre wcale tego odpoczynku nie potrzebują – Dargiel, Balast i Funiek właśnie cwałują przez całe pole i siedzące na nich dziewczyny nie umieją ich zahamować. Dopiero gdy docierają do nieruchomo stojącego Saturna, cała trójka zatrzymuje się.
![]() |
| Elise i Foolish |
Do 14:30 docieramy do hotelu, gdzie wszyscy w wyśmienitych humorach jedzą obiad. Później idą do koni, przy okazji wspominając dzisiejsze przejazdy. Nawet niektóre dziewczyny nie umieją uwierzyć, że to już ostatnia noc rajdu!
Dopiero po 21:00 w hotelu już panuje cisza – dziewczyny już śpią, przygotowując się na bardzo wczesne wstanie następnego dnia…
- - -
I cóż… moja matematyka czasami zawodzi – ostatni dzień rajdu jest 15.01, a nie 16.01. Jednak dyplomy będę wysyłać szesnastego stycznia, bo naprawdę… inaczej nie wyrobię, bo mam jeszcze 2 do zrobienia. W najgorszym wypadku będę wysyłać 17.01 te, których nie zdążyłam zrobić na poprzedni dzień :).
Do jutra!






Komentarze
Prześlij komentarz
Dzięki za każdy komentarz – każde słowo mnie motywuje do działania!