Tutorial: Owijki
Hej!
Witam Was w tutorialu na owijki – starsi czytelnicy czytający tego bloga od początku na pewno pamiętają, że kiedyś już takowy tutorial był, jednak warto go trochę odświeżyć i dodać jeszcze zdjęcia z etapu zakładania tych owijek c:. Filmik niby mam, ale tyle na nim widać, że załamać się idzie cx
Poziom trudności: ★☆☆
Materiały:
- wstążka (ja na skalę LB (Schleich, Collecta, Mojo) mam 6mm szerokości)
- nożyczki
Instrukcja zakładania:
1. Wycinamy kawałek wstążki – zawsze lepiej mieć w nadmiarze niż za mało ;)
2. Jedną końcówkę wstążki przykładamy do pęciny i owijamy min. 1 raz wokół nogi – nie warto przesadzać, ja zawsze tak owijam max. 2 razy c;. Możemy już przy okazji powoli iść do góry…
3. Potem owijamy już nogę dalej – ponownie, nie polecam robić grubych warstw c:. Kończymy owijać przy napięstku (zaznaczyłam na drugim zdjęciu) – tak, doinformowałam się, jak to miejsce się nazywa, chociaż jak dla mnie brzmi mega dziwnie cx
4. Potem robimy supeł według tego, jak jest to pokazane na poniższych zdjęciach.
| Robimy tak, jakbyśmy chcieli zrobić jeszcze jedno owinięcie, jednak nie dociskamy go; |
| Wychodzi nam okrąg, do którego wsadzamy końcówkę, która nam została… |
| I zaciskamy. |
Ciekawy tutorial. Na pewno przydatne, dla osób nie mających dostępu do bardziej profesjonalnych materiałów. I sprytnie wymyśliłaś jak zakończyć taka owijkę :D.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
P.S.
Genialny pomysł z oznaczaniem poziomu trudności!
Przydało się robienie sukienek ze wstążek dla lalek Barbie te kilka lat temu :'D
UsuńPozdrawiam również :)
PS. Zainspirowałam się e-książkami kucharskimi c':
Ja mam identyczną wstążeczkę! Już się biorę za próby nowego sposobu. 🥳
OdpowiedzUsuńKoniecznie napisz, jak poszło! :D
UsuńProste, a dodają szyku! No i super wytłumaczone, muszę kiedyś skorzystać :D
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę! :D
UsuńMam pytanie, jak wymyślić nazwę na bloga? Bo nie wiem, jak, totalnie nie mam pomysłu...
OdpowiedzUsuńGdy ja zastanawiałam się nad nazwą swojego bloga, to na pierwszym miejscu postawiłam to, żeby nazwa ta była oryginalna i gdy się o tym blogu mówi to aby od razu było wiadomo o co chodzi :). Stawiałabym też raczej na to, aby ta nazwa nie była za długa (łatwiej jest zapamiętać nazwy składające się z 2-4 słówek).
UsuńNazwa może składać też się z jakiegoś określenia (wiem, że to nie jest zbyt oryginalny pomysł, ale przykładem takiego określenia może być "Szalona Koniara", "Koniara Schleich" (chociaż to drugie jest już dosyć takie oklepane) itd. c;), stwierdzenia itp.
Sama wiem, że wymyślenie takiej nazwy jest dosyć trudne (ja osobiście myślałam nad tym ok. 2 lata), jednak naprawdę warto jest czasami nad tym przysiąść – a nóż widelec wymyślisz coś naprawdę oryginalnego :D.
Jeżeli jednak nie masz obecnie pomysłu, to możesz po prostu go nazwać "Stajnia …" (w miejscu kropek oczywiście jakaś nazwa) lub, ewentualnie, "Koniki/Plastikowe modele itd. … (kogoś tam c;)" :D.
Mam nadzieję, że w jakiś sposób dopomogłam :)