Jak malować kopyta – wersja filmowa
Po pierwsze dziękuję za taką aktywność pod ostatnim postem, to był dla mnie szok 🤯.
Po drugie – dzisiaj mam dla Was niespodziankę, której robienie było dla mnie prawdziwą przyjemnością. Prawdziwą – nigdy jeszcze tak fajnie mi się nie robiło… tego, co na dzisiaj dla Was dzisiaj przygotowałam c:.
Otóż mam dla Was filmowy tutorialik – jeżeli macie jakieś rady, jak go można poprawić (tzn. same montowanie filmiku), to śmiało piszcie ^^.
Od razu chciałabym "powiedzieć", że na najbliższy czas nie będzie filmików z głosem i/lub muzyką. Co do pierwszego – po prostu… nie chcę, wolę pisać :'). Co do drugiego – heh, prawa autorskie to zawiła sprawa, z którą wolę nie ryzykować :c. Na YT nie będę publikować filmików, chcę się na razie skupić tylko i wyłącznie na blogach :).
A po trzecie – spokojnie, dalej będą posty pisane, filmiki będą sporadycznie, jako "dodatek" ^^
Te logo w górnym rogu będę teraz używać – wreszcie, po 8 miesiącach, jest :D. Konia wzięłam z pixabay.com c:.
Konikowe pozdrowienia dla Was <3. Powyżej Majka :D.
Do następnego!


Fajny poradnik, jak na pierwszy raz montaż wyszedł nieźle ^^ A same kopyta są bardzo ładne - ja dopiero opanowuję tajniki dobrego malowania tej części konia, ale stopniowo poświęcam im coraz więcej uwagi.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sayto aka Łowca much
Hm… to nie jest taki pierwszy raz, ponieważ w montowanie filmów bawię się od 2015 roku ^^. Życzę Ci powodzenia w dalszym malowaniu kopyt :).
UsuńPozdrawiam również :)
Hej! Bardzo fajny poradnik, dopiero zaczynam malowanie modeli więc bardzo się przyda
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Szarlizz
Hej!
UsuńBardzo się cieszę, że przyda Ci się ten poradnik :).
Pozdrawiam również i… życzę powodzenia z malowaniem! :D Fajnie widzieć, że ta… hm, customowa pasja się rozwija ^^